Poezja Adama Mickiewicza i pieśni Stanisława Moniuszki

20 marca 2019 | środa | godz. 17:00
Sala kameralna Filharmonii Podkarpackiej
ul. Fryderyka Szopena 30

 

9 maja 2019 | czwartek | godz. 18:00
Ratusz w Rzeszowie
Rynek 1

Obsada

 Sopran BEATA KRASKA
 Sopran NATALIA CIEŚLACHOWSKA-TROJNAR
 Sopran ALICJA PŁONKA
 Tenor TOMASZ FURMAN
 Bas JAN MICHALAK
 Baryton WOJCIECH STYŚ
 Fortepian JANUSZ TOMECKI
 Recytator JACEK ZAWADA
 Narrator ANDRZEJ SZYPUŁA

Kompozytor słowiański

Mając konieczną potrzebę niezwłocznego widzenia się z  Panią, proszę o  danie mi rannego posłuchania. Idzie tu o życie człowieka, które jest zupełnie w Pani ręku”.

Tak pisał zakochany Stanisław Moniuszko z Wilna w 1836 roku do swojej narzeczonej Aleksandry Müllerówny, która wkrótce została jego żoną. Mieli razem dziesięcioro dzieci. Prapraprawnuczką kompozytora jest Elżbieta Janowska-Moniuszko, tłumaczka z  języka hiszpańskiego mieszkająca w  Warszawie. Była ona gościem koncertu zorganizowanego pod patronatem prezydenta Rzeszowa Tadeusza Ferenca w  sali kameralnej naszej filharmonii 20 marca 2019 roku.

Koncert poświęcony był pieśniom, a  także życiu i  twórczości największego, obok Chopina, twórcy muzyki polskiej – Stanisławowi Moniuszce, nazywanemu ojcem polskiej opery narodowej, twórcy takich dzieł, jak Halka czy Straszny dwór. Elżbieta Janowska-Moniuszko z  ciepłem i  serdecznością mówiła o  swoim praprapradziadku, o  działaniach podejmowanych przez rodzinę, przyjaciół, miłośników muzyki kompozytora zmierzających do upamiętnienia tej znakomitej postaci choćby w  formie muzeum, o  założonej niedawno Fundacji im. Stanisława Moniuszki, o  operach tego twórcy wystawianych przez Towarzystwo Muzyczno-Śpiewacze i Przyjaciół w Dębicy. Obok wspaniałych oper, operetek, baletów, kantat, utworów instrumentalnych, pisał Moniuszko pieśni, te małe arcydzieła, w których słowo i muzyka, mądrze i zgrabnie ze sobą połączone, po dziś zachwycają zarówno wykonawców, jak i  słuchaczy.

Moniuszko napisał blisko 300 pieśni. Zostały one zebrane i wydane w dwunastu Śpiewnikach domowych (sześć z nich jeszcze za życia kompozytora), o których sam autor pisał: 

A to, co jest narodowe, krajowe, miejscowe, co jest echem dziecinnych naszych przypomnień, nigdy mieszkańcom ziemi, na której się urodzili i wzrośli, podobać się nie przestanie”. 

Są w tych zbiorach piosnki sielskie, żołnierskie, dumki, romanse, ballady, cała ta przecudowna liryka miłosna, patriotyczna, swojska, ujęta w pełne wyrazu kantyleny, smętne frazy, żywe rytmy, ujmująca głębią wyrazu, szlachetnością brzmienia i ciepłego, serdecznego nastroju. Jan Chęciński, przyjaciel Moniuszki, zarazem autor librett do jego oper, jak Straszny dwór, Verbum nobile czy Paria, pisał:

Umiał przemawiać Moniuszko tą mową natchnioną dźwięków do każdego pojęcia [słuchacza]; umiał przenikać nią i wzruszać zarówno serca bijące pod szatą bogacza, jak pod siermięgą prostaczka; pieśń jego stała się własnością i pociechą wszystkich; na jej skrzydłach modlitwa wzlata ze świątyni do stóp Bożego tronu; jej tony brzmią potęgą artyzmu w  przybytkach sztuki, jej dźwięki rozlegają się w miastach i siołach, pod sklepieniami pałaców i pod strzechą wieśniaczej chaty”.

Nastrojowy wieczór z pieśniami Stanisława Moniuszki w wypełnionej po brzegi sali kameralnej Filharmonii Podkarpackiej minął bardzo szybko.

Rzeszowski Teatr Muzyczny „Olimpia”, działający pod opiekuńczymi skrzydłami Estrady Rzeszowskiej, w ramach obchodu Roku Moniuszkowskiego (5 maja 2019 roku mija 200 lat od urodzin Stanisława Moniuszki zwanego kompozytorem słowiańskim), zaproponował program złożony z 19 pieśni ze Śpiewnika domowego i 3 pieśni spoza tego zbioru. Koncert rozpoczęła pieśń Ojcze z niebios, Boże Panie z opery Halka. Na kameralnej scenie zaimprowizowanej na wzór saloniku państwa Moniuszków, z towarzyszeniem fortepianu, wartkim nurtem popłynęły cudowne, romantyczne opowieści o brzózce, polnej różyczce, prząśniczce, groźnej dziewczynie, dwóch zorzach, starym kapralu, złotej rybce, dziadu i  babie, kraju rodzinnym, by na koniec, razem z  publicznością, pożegnać odchodzący dzień uroczą Pieśnią wieczorną.

Z wielkim przejęciem i oddaniem, w profesjonalnych, stylowych interpretacjach oddających w pełni duchowe i artystyczne wizje kompozytora, raczyli nas smakowitymi poetycko- -muzycznymi rarytasami utalentowani artyści śpiewacy: Natalia Cieślachowska-Trojnar, Beata Kraska, Alicja Płonka, Tomasz Furman i Jan Michalak, zarazem reżyser i  autor scenariusza całego spotkania. Świetnie przygotowanym wokalistom ubranym w stylowe stroje z połowy XIX wieku starannie towarzyszyli przy fortepianie: Janusz Tomecki i Wojciech Styś. Znakomicie dopełniały koncert fragmenty poezji Adama Mickiewicza w ujmującej interpretacji Jacka Zawady.

Na zakończenie wieczoru dyrektor Filharmonii Podkarpackiej im. Artura Malawskiego w  Rzeszowie prof. Marta Wierzbieniec mówiła o  Międzynarodowym Konkursie Muzyki Polskiej im. Stanisława Moniuszki, który odbędzie się jesienią w naszej filharmonii, a bp Kazimierz Górny, dziękując artystom za wzruszający koncert, wskazał na nieprzemijające wartości religijne i narodowe muzyki Stanisława Moniuszki, poezji Adama Mickiewicza i im współczesnych, którzy swoją sztuką przyczynili się do odzyskania przez Polskę niepodległości.

Z prawdziwym wzruszeniem prowadziłem ten koncert, wspominając ze szczególnym sentymentem wykonane swego czasu przez orkiestrę Zespołu Szkół Muzycznych nr 1 w  Rzeszowie pod moją dyrekcją w  sali dużej naszej filharmonii utwory: uwerturę koncertową Bajka czy uwerturę do opery Halka Stanisława Moniuszki. Bądźmy piewcami naszej narodowej kultury.

Najpiękniejsza ze wszystkich jest muzyka polska!

Andrzej Szypuła

Galeria

Olimpia – Rzeszowski Teatr Muzyczny © 2022. Realizacja: aku studio